Niedogodne pytania

Jak się ustrzec przed niedogodnymi pytaniami? Może posłużyć się żartem, bo wtedy rozmówcy niełatwo drążyć temat. A może w ostateczności zastosować „metodę Lecha Wałęsy”, czyli odpowia­dać niezupełnie na temat. Jest to irytujące, przedstawia bowiem mó­wiącego w nie najlepszym świetle, ale bardzo skuteczne rozmówcy przechodzi ochota na dalsze pytania. A może pamiętacie angielski film z Peterem Sellersem w roli nie rozgarniętego ogrodnika, który nagle awansuje, dochodząc do stano­wiska doradcy prezydenta, dzięki temu wyłącznie, że wygłasza bana­ły o wzroście kwiatów. To właśnie coś takiego wszyscy traktują te wypowiedzi jak ukryte aluzje polityczne! Na pytanie o kandydata na prezydenta ogrodnik odpowiada: „Zmiany następują ciągle, zoba­czymy”, a na pytanie, dlaczego nie aresztowano grupy oszustów, mówi: „Nie czas o tym dzisiaj wyrokować…” Komu takie odpowie­dzi wydają się trudne, może się zawsze zachwycać smakiem sałat­ki z ananasów, sposobem umeblowania salonu (nawet jeśli ma on 12 metrów kwadratowych), a w ostateczności stanem naszej gospo­darki.

Znalazłeś się tutaj dzięki współpracy z poniższym serwisem:

Both comments and pings are currently closed.
error: Content is protected !!