Ceremonia pocałunku

Do ceremoniału pocałunkowego przystępujemy tylko wtedy, gdy wyczuwamy z drugiej strony zachętę albo przynajmniej liczymy na pozytywne przyjęcie. Jak przy wielu decyzjach nieco ryzykownych (w tym wypadku z gatunku: „spoufala się”), lepsza jest rezerwa, od­czekanie, co zrobi druga strona. Gdy dochodzi do spotkania, prawie zawsze plączą się obok nas osoby nawzajem nie znające się. Gdy pozostali o tym nie pamiętają, sytuacja staje się nieprzyjemna. Prawidłowo, by jej zapobiec, postę­pujemy tak: najpierw witają się znajomi, potem należy cofnąć się o krok, by zrobić miejsce innym. Ta reguła powinna wejść w krew, bo obowiązuje w różnych sytuacjach (jeśli oczekujących w jakiejś spra­wie jest więcej, robimy im automatycznie przejście!).

Znalazłeś się tutaj dzięki współpracy z poniższym serwisem:

Both comments and pings are currently closed.
error: Content is protected !!